środa, 27 maja 2015

Pienza

   Miasteczko przywitało nas tłumami ludzi. Dlatego zdjęcia robiłam w zakamarkach, gdzie był zdecydowanie mniejszy tłok. Pius II zmienił małą wieś w to miasto. Główne budowle to Pałac Biskupi, Katedra, Palazzo Publico, Piccolomini. 
Domy  z kamienia, mają tablice z herbami i jak to w Toskanii wiele miejsc do wiązania koni. W sklepach króluje ser peccorino toscano i droższy stragionato, w połączeniu z Brunello di Montalcino daje pełen smak Toskanii. A z murów obronnych rozciąga się niesamowity widok na okolicę i wygasły wulkan Monte Amiata.







 Bramą poniżej weszliśmy do miasta
 Kawa przy barze..szybka i mocna.


















































Dziś brakuje mi sera...