niedziela, 26 stycznia 2014

Cerkiew św. Marii Magdaleny na Warszawskiej Pradze

   Znajduje się  przy skrzyżowaniu Al. Solidarności i ul.Targowej. Pełni też funkcje katedralne, obok znajduje się siedziba Metropolity Warszawy i całej Polski. Została zbudowana w II połowie XIX wieku.
























14 komentarzy:

  1. Lubię oglądać cerkwie. Ta ma ładny kształt z zewnątrz i ciekawe wnętrze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie! Zwłaszcza sklepienie i malunki na suficie, spacerowała bym zerkając w górę :). Jeśli tylko mogę zawsze zwiedzam ciekawe budynki sakralne, przekraczam próg i od razu wszystko wydaje się inne..

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kiedyś o niej ale nie miałam okazji jej oglądać. Cerkiew ma bardzo piękne wnętrze i ciesze się, że mogę u Ciebie oglądać ją na zdjęciach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybudowana przez zaborcę, miała być jednym z elementów rusyfikacji Pragi.
    Cerkiew jest imponujących rozmiarów, bardzo ciekawa.Niewątpliwie jedna z najpiękniejszych budowli na Pradze.

    OdpowiedzUsuń
  5. ile razy się tam przesiadałam od początku żywota swego, a nigdy nie zajrzałam do środka:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest przepiękna!
    Cudowne wnętrze świątyni.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam jej. Robi ogromne wrażenie. Jej wnętrze jest przepięknie wyposażone. Tak się cieszę, że przybliżyłaś nam jej wygląd.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś dziwnego dzieje się na Bloggerze. Napisałam komentarz i uleciał w kosmos.
    Mażenko, dziękuję, ze zechciałaś pokazać tą piękną cerkiew Marii Magdaleny. Zachwyca jej zewnętrzna architektura a wnętrze jest niezwykle bogate.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwa, cerkiew jest duża a na zdjęciach wydaje się mniejsza.

      Usuń
  9. Urocza, kolorowa i pogodna świątynia. Miło byłoby ją zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Imponujące wnętrza. Lubię cerkwie, ale bardziej urocze wydają się te drewniane wtopione w wiejski krajobraz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy mąż mieszkał na Kijowskiej to też tam byłam, po drodze do ZOO.
    Jest rzeczywiście przepiękna. Uderzyła mnie minimalistyczna ilość krzeseł. Drugą tak cudną można zobaczyć w centrum Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego (tam miałam okazję posłuchać pieśni). Nie mówiąc już o Wrocławiu czy Jarosławiu. Mój mąż był kiedyś zaproszony na ślub, to dopiero wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ją lubię, i kojarzę z otaczającą zielenią, a okazuje się, że śniegiem też pięknie wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zieleni z podświetlonymi drzewami..

      Usuń