środa, 21 grudnia 2011

Smaki Toskanii cd.

W tym magicznym przedświątecznym czasie udało się czterem, prawie nieznajomym osobom spotkać, porozmawiać i było bardzo miło. Z niecierpliwością czekam na następną książkę Oli, Aleksandry Seghi.
Było tak miło, że zdjęcia  nie wyszły, ale co tam, najważniejsze było spotkanie; o czym rozmawiałyśmy? o wszystkim! Olu dziękuję, dziękuję też Ewie i Uli i polecam "Smaki Toskanii.Przepisy kulinarne pełne słońca i miłości".



11 komentarzy:

  1. Masz rację spotkanie było najważniejsze,a ostatnie zdjęcie Mikołaja jest bardzo sympatyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna świąteczna atmosfera.
    Wszystkiego co najlepsze w Święta i sukcesów w Nowym Roku.
    Zbyszek

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowa.
    Oby się spełniły nam wszystkim!
    Mikołaj to toskański prezent od autorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że spotkanie się udało. W takiej atmosferze musiało być bardzo miło.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesołych i pogodnych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie spotkania sa zawsze bardzo mile i faktycznie bratnim duszom nie potrzeba wielu lat znajomosci, zeby sie doskonale rozumic.

    Zdrowych i radosnych Swiat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świąteczna atmosfera jest ważniejsza niż zdjęcia, które i tak stają się dokumentem. Dobrych, miłych, zdrowych, uśmiechniętych świąt Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych Świąt! Pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Radosnych,spokojnych świąt :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mazenko! Dziekuje za zyczenia! Tobie rowniez zycze udanego swietowania w gronie rodzinnym! Sciskam cieplutko z...Jeleniej Gory! Tak, tak...Ale juz jutro wracamy do Wloch...Szkoda, ze to juz...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mazenko, ja tez dziekuje za przemile spotkanie. Do nastepnego!

    OdpowiedzUsuń