czwartek, 27 stycznia 2011

Rovinj cz.1




 Moja mama ma na imię Eufemia. Nie popularne a ładne, prawda. Będąc w Chorwacji odwiedziliśmy miasto, gdzie znajduje się sarkofag Świętej Eufemii. W Polsce chyba nie znanej. Historia świętości makabryczna, więc po przestanę na zdjęciach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz