niedziela, 28 sierpnia 2011

Vrsar

Urocze miasto.
 Szczególnie lubią to miasto preferujący odpoczynek bez odzieży, podobnież...




Zachód słońca i osiemnaście wysepek




9 komentarzy:

  1. Piękna jest Chorwacja - te urocze miasteczka z wąskimi uliczkami, ciepłe morze i wiele atrakcji turystycznych. Chętnie tam wrócę. Podobno naturyści w tej miejscowości niekoniecznie trzymają się swoich rewirów. Jak to odbierałaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawde urocze miejsce! Pozdrawiam bardzo ciepluko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak! Tak. Miejsce urocze,na spacer polecam wczesne popołudnie. Ośrodek odradzono mi, gdyż golizna jest wszechobecna, łącznie z restauracją i marketem. Plażę odpuściłam ale miasto schludne i spokojne. Tylko trzeba ostro iść pod górę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello! My first visit, will visit you again. Seriously, I thoroughly enjoyed your posts. Congratulations for your work. If you wish to follow back that would be great I'm at http://nelsonsouzza.blogspot.com
    Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  5. Welcome and thanks for visiting again! I will surely follow your blog!

    OdpowiedzUsuń
  6. Alez piekne miejsce, te waskie uliczki w miasteczku i widok na morze!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chorwacja jest piękna, byłam tam już 4 razy , ale do tej miejscowości nie trafiłam i nie wiem też czy by się podobała plaża naturystów :-).Ładne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie i malowniczo. Trzecia fotka od góry rewelacyjnie oddaje klimat Chorwackich uliczek.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsca. Urocze uliczki. A co do golizny, to nie podobałaby mi się tam ona. Musi przecież pozostać choćby mały margines tajemnicy.

    OdpowiedzUsuń