sobota, 24 marca 2012

Tulipany w Wilanowie

Dziś i jutro tj.24 i 25 marca wystawa  tulipanów w Oranżerii 








 Tulipany poniżej podobały mi się najbardziej






 Poniżej Baby blue

33 komentarze:

  1. Ależ tulipanowo się zrobiło.:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mąż wypatrzył wystawę. Mnie wczoraj zauroczyły krokusy i mostek...

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Syn kończy tam urządzać mieszkanie a do parku tak blisko..teraz wejście bezpłatne, korzystam.

      Usuń
  4. Ale piękne tulipany, uwielbiam takie wystawy, chociaż ostatnio rzadko na takich bywam. Do dziś pamiętam zapach w Starej Pomarańczarni podczas wystawy lilii.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie tulipany upodabniają się do róż, goździków. Nie pachniały choć były piękne!

      Usuń
  5. Ale zazdroszczę...
    Tak mało ostatnio latałam z aparatem.
    Dzisiaj będąc na spacerze zapomnieliśmy zabrać ze sobą aparat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, przypadkowo można coś ciekawego "spotkać"

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie tulipanowo tam było. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. cudnie :) bardzo lubię tulipany, a baby blue jeszcze nigdy nie widziałam śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ bogactwo kształtów i kolorów. Piękna wystawa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, a zapach na pewno wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uwielbiam tulipany, zazdroszczę takich widoków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie było wiele niesamowitych odmian!

      Usuń
  12. Piekne, widziałam zajawkę, ale nie dotarłam. Pozdrawiam!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytając tytuł, myślałem, choć z niedowierzaniem, że w Warszawie można je spotkać rosnące na kwietnikach :) Nie szkodzi, i tak są piękne. Zazdroszczę Mażenko, możliwości odwiedzenia takiej wystawy.Ładne :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie gdzieś można, lub można będzie jak słonko przygrzeje. Pamiętam jak w czasie studiów koledzy rwali tulipany w Ogrodzie Saskim. W tym roku, chyba jeszcze ich tam nie ma...Te rosły w znikomych ilościach, reszta tkwiła w wazonach.
      A Papieża i M.Kaczyńskiej wręcz stały za szkłem...w mętnej wodzie.

      Usuń
  14. Koledzy rwali je dla Ciebie, dlatego je tak lubisz :)
    To moje domysły :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. A już myślałam, że gruntowe :D

    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa
    http://blog.calimera.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś dotarło zapytanie o spotkanie?

      Usuń
  16. Tulipany są piękne, choć niektóre nawet do nich niepodobne. Widać rękę hodowców. Interesująca wystawa. U mnie w ogródku są dopiero pąki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba, ale we własnym ogródku! Własne bardziej cieszą nawet te najpopularniejsze.

      Usuń
  17. Bardzo ładne kwiaty :) Mają takie żywe kolory :)

    Pozdrawiam
    AsiaB

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak pieknie! Uwielbiam tulipany, a te na Twoich zdjeciach wygladaja cudnie:) Az zapachnialo mi tulipanowo w domku:) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam dopiero Twój drugi blog. Piękne zdjęcia. Dodaję do ulubionych. Pozdrawiam

      Usuń
  19. Dzięki Olu, chciałam pod tym postem umieścić relacje z naszych dwóch toskańskich spotkań, a to ja dziś nie dotarłam! Twoja nowa książka rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie wspaniałe! Kolory kształty...cięzko wybrać faworyta.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alez uczta dla oczu! Uwielbiam tulipany, z przyjemnoscia wybralabym sie na taka wystawe!

    OdpowiedzUsuń
  22. Radosnych Świąt Marzenko,niech będą pełne słońca i rodzinnego ciepła.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  23. P.ięknie tu i kolorowo. Często tu bywam. Pozdrawiem. Alina

    OdpowiedzUsuń