wtorek, 1 maja 2012

Ogród Botaniczny Polskiej Akademii Nauk w Powsinie

Dzisiejszy spacer






 Poniżej roślinność Tatr i Pienin
 Główną atrakcje stanowią w tym okresie magnolie



 A tu wizyta w szklarniach...








8 komentarzy:

  1. Prawdziwa eksplozja wiosny. Piękne wiosenne, choć też tropikalne, zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "tropikiem" to masz rację! W ogrodzie tłumy, także co było zaskoczeniem, "biwakujący" na trawnikach /regulamin zabrania/ i wszechobecny handel czymkolwiek, zupełnie nie związanym z roślinami..trudno było robić zdjęcia. Pod magnoliami wręcz na stałe zalegli piknikujacy. Pojadę w środku tygodnia gdy zakwitną różaneczniki i azalie...

      Usuń
  2. bardzo sympatycznie to wygląda, a jak musi pachnieć:)

    życie & podróże
    nasze gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam w tym Ogrodzie, znam go tylko z TV. Dzięki za zdjęcia, jest na co popatrzeć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w tym Ogrodzie, znam go tylko z TV. Dzięki za zdjęcia, jest na co popatrzeć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś w Powsinie byli moi znajomi, bez aparatu niestety, i opowiadali mi same niestworzone rzeczy (że źle, brzydko). A tu po prostu jest pięknie, szczególnie wiosną. Ładne zdjęcia, miło popatrzeć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Ogród w Powsinie, rzeźby bogów indyjskich są przecudne, nadają uroku szklarni. Moje zdjęcia niestety zaginęły w akcji, już po raz drugi, więc chyba jakieś fatum czyha nad Powsinem (lub nade mną:)). Ale pamiętam, że te rzeźby mnie zafascynowały i skupiłam się głównie na nich...
    Czeka mnie trzecia wizyta :) zobaczymy czy tym razem zachowam zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pisałam chcę wrócić w czasie kwitnienia wielu roślin, a przede wszystkim rożaneczników i azali. Pamiętam sprzed 15 lat były cudowne! i wolę bardziej kameralne zwiedzanie..

    OdpowiedzUsuń