Poprzednio pałac, teraz park.
Było pięknie, jesiennie, słonecznie. W wielu miejscach trwały prace remontowe. Aleja Chińska już zdemontowana. I wszędzie wiewiórki.
Poniżej widok na Belweder
Stara pomarańczarnia i jej otoczenie w remoncie, podobnie jak okolice pomnika Chopina
Od strony Łazienek, można dojść tak gdzie kończy się woda. W połowie góry już jest płot. A od Al. Ujazdowskich jest brama i front Pałacu stosunkowo blisko, na pewno bliżej niż Pałac Prezydencki.
Łazienki są piękne w każdej porze roku, ale teraz jesienią są chyba najbardziej romantyczne:))))) Dziękuję za piękny spacerek! Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Mam jedną wiewiórkę u siebie w ogrodzie. Niestety nie wiem gdzie mieszka i czy to jest "on" czy "ona". Nie wiesz, czy można w jakiś sposób sprowadzić jej partnera? Orzechy są na miejscu, więc jadła im nie zabraknie :)
Piekne miejsce i udane zdjecia, chetnie z Toba pospacerowalam. A hasające wiewiorki nie bojace sie ludzi pamietam z Lazienek, zaskoczylo mnie, ze tak chetnie do ludzi podchodza! Pozdrawiam :)
Prześliczne zdjęcia. Tak bardzo cieszę się, że zabrałaś mnie na cudowny spacer. Tyle pięknych widoków i wrażeń. Dziękuję. I ta zaskakująca ilość wiewiórek. O tej porze mają jasną sierść. Od razu widać je na drzewach i przebiegające alejki. Pozdrawiam
Łazienki zachwycają, ale jesienią z tymi wiewiórkami po dwakroć :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
UsuńNa żywo musi wyglądać jeszcze piękniej!
OdpowiedzUsuńCzy można podejść pod Belweder w miarę blisko?
Pozdrawiam jesiennie!
Od strony Łazienek, można dojść tak gdzie kończy się woda. W połowie góry już jest płot. A od Al. Ujazdowskich jest brama i front Pałacu stosunkowo blisko, na pewno bliżej niż Pałac Prezydencki.
UsuńŁazienki są piękne w każdej porze roku, ale teraz jesienią są chyba najbardziej romantyczne:)))))
OdpowiedzUsuńDziękuję za piękny spacerek!
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Mam jedną wiewiórkę u siebie w ogrodzie. Niestety nie wiem gdzie mieszka i czy to jest "on" czy "ona". Nie wiesz, czy można w jakiś sposób sprowadzić jej partnera?
OdpowiedzUsuńOrzechy są na miejscu, więc jadła im nie zabraknie :)
Wesoło Ci, zabawiasz się w swata. U mojej siostry w ogrodzie mieszka też singiel, bardzo się złości jak zbieramy orzech włoskie.
UsuńJak tam pięknie .I tak kolorowo.Dziękuję za przeuroczy spacer:)))
OdpowiedzUsuńA zapraszam, zapraszam :)
UsuńPiekne miejsce i udane zdjecia, chetnie z Toba pospacerowalam. A hasające wiewiorki nie bojace sie ludzi pamietam z Lazienek, zaskoczylo mnie, ze tak chetnie do ludzi podchodza!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ba żeby tylko podchodzić, wiewiórki uwielbiają się wspinać po plecach.
UsuńŁazienki o każdej porze roku są piękne! Pozdrawiam raz jeszcze :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne zdjęcia. Tak bardzo cieszę się, że zabrałaś mnie na cudowny spacer.
OdpowiedzUsuńTyle pięknych widoków i wrażeń. Dziękuję.
I ta zaskakująca ilość wiewiórek.
O tej porze mają jasną sierść. Od razu widać je na drzewach i przebiegające alejki.
Pozdrawiam