niedziela, 6 września 2015

Węgorzewo

Wspomnienia z pobytu w tym miejscu są nijakie. Miasteczko raczej tranzytowe, ładne ale nie zapadające w pamięci. Zaparkowaliśmy chyba na rynku. Pospacerowaliśmy wzdłuż promenady nad wodą, zjedliśmy lody, popatrzyliśmy na zamek w remoncie, nakarmiliśmy kaczki...











6 komentarzy:

  1. Nie znam tego miasto.
    Dzięki Tobie i ja odkryłam jego piękno.
    Piękne widoki.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także nie znam w ogóle tej miejscowości. Kojarzę tylko z pewną firmą - hurtownią, która handluje/handlowała rybami. Nawet nie wiem czy jeszcze istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam się zastanawiam, czy tam byłem, ale pewny nie jestem. Nie każde miasto zapada w pamięci.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miasteczko może mało ciekawe, ale zadbane. Twoje zdjęcia są bardzo ładne.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może Ci i w pamięci nie zostanie to miasteczko, ale spacer był z pewnością miły i przy ładnej pogodzie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń