Niedługo zostaną tylko wspomnienia po niej. Pozdrawiam.
Żal mi tej budowli, dla mnie, przyjezdnej była takim obok PKiN - punktem odniesienia, ciekawym budynkiem, wiedziałam gdzie jestem jak przy niej byłam :)
Dla mie to też taki sbol był....
Obecnie to trochę straszy. Oby w miarę szybko powstała nowa.... .
Pamiętam z dzieciństwa, że mówiono o jej wybuchu. Jest dla mnie jednym z symboli Warszawy.
Za chwilę przeminie...
Pamiętam, jak kiedyś wybierałem tam oszczędności z książeczki PKO. Stare dzieje.Pozdrawiam.
Niedługo zostaną tylko wspomnienia po niej. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŻal mi tej budowli, dla mnie, przyjezdnej była takim obok PKiN - punktem odniesienia, ciekawym budynkiem, wiedziałam gdzie jestem jak przy niej byłam :)
OdpowiedzUsuńDla mie to też taki sbol był....
UsuńObecnie to trochę straszy. Oby w miarę szybko powstała nowa.... .
OdpowiedzUsuńPamiętam z dzieciństwa, że mówiono o jej wybuchu. Jest dla mnie jednym z symboli Warszawy.
OdpowiedzUsuńPamiętam z dzieciństwa, że mówiono o jej wybuchu. Jest dla mnie jednym z symboli Warszawy.
OdpowiedzUsuńZa chwilę przeminie...
OdpowiedzUsuńPamiętam, jak kiedyś wybierałem tam oszczędności z książeczki PKO. Stare dzieje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.