wtorek, 20 września 2011

Sandomierz

  Do Sandomierza  w ostatnią sobotę przyjechaliśmy późno. Tak mało czasu a tyle do zobaczenia.
Nie dotarliśmy do wąwozu Królowej Jadwigi, do Domu Długosza, nie weszliśmy do podziemi......
  Postaramy się wrócić, aby spokojnie  delektować się tym królewskim miastem.















Widok na Wisłę.

15 komentarzy:

  1. Ciekawe zdjęcia. Wiesz, chyba najważniejszy jest ten kamień optymizmu. Nie zabrałaś go do domu? Można byłoby się nim dzielić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki kamień optymizmu to musi być dobra rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można kupić taki kamień, jest to krzemień tygrysi /pasiasty/ tak powiedział sprzedawca, na małym Rynku obok fontann i kosztuje 13 zł ???
    Mam w domu już kiedyś nabyty, aczkolwiek ostatnimi czasie optymizm u mnie przygasł. Pogłaskałam tego na ścianie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłem w Sandomierzu w tym samym czasie :) Może się gdzieś minęliśmy ? Miałem za to okazję zwiedzić podziemia. O Sandomierzu napiszę niebawem. Zapraszam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne niezwykłe miasto. Zaraz po ślubie z żoną jechaliśmy wokół Gór Świętokrzyskich na rowerach i właśnie w Sandomierzu kończyliśmy trasę. Szkoda, że wtedy robiłem tylko slaydy. Teraz wyblakły i nie nadają się do publikacji.
    Za to Twoje bardzo fajnie pokazują co ciekawsze miejsca.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To piękne miasto, dawno tam nie byliśmy choć blisko mieszkamy. W tym roku dzięki Tobie choć w części nacieszymy oczy Sandomierzem.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kliku lat marzę o odwiedzeniu Sandomierza, ale na weekend wydaje się być za daleko:( trasę podziemną z chęcią bym zrobiła...

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam http://www.wirtualnysandomierz.pl/ można "pochodzić", można wybrać zabytek. Ja także większość poprzednich zdjęć mam na slajdach, a trasę podziemną odbyliśmy zaraz po jej otwarciu /może remoncie tak z 10 lat temu /

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie byłoby się tak spotkać, szkoda! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Sandomierzu jest co oglądać, bo jest piękny. A czy trzeba mieć kamień optymizmu, żeby być optymistą - myślę, że nie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba mnie zachęciłaś do wycieczki do Sandomierza. Zdjęcia wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia i wspaniała wycieczka, troszkę daleko z Olsztyna, ale może kiedyś się uda zajrzeć do Sandomierza. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle razy wybierałam się do Sandomierza...I nie dotarłam, hmmm.
    Kamień optymizmu jest świetny, wyrwałabym zębami ;)
    I słonko świeciło akurat pod zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sandomierz jest przepiękny!
    Wąwóz Królowej Jadwigi jest trochę zniszczony ubiegłorocznymi powodziami, ale i tak jest cudowny.
    Wisła w Sandomierzu jest cudowna!!!
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń