czwartek, 9 lutego 2012

Łazienki Królewski

Dzisiejszy dzień, choć mroźny wspaniale nadawał się na spacer po parku i wnętrzach Pałacu.
Tym razem weszłam od strony ulicy Myśliwieckiej. Nie było Chopina.
 Było zdecydowanie więcej osób.
Wszędzie kaczki  duże, wypasione, proszące o karmę.



















18 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemnie mi się z Tobą spacerowało. Trochę pokarmiłam kaczki, bo woda już prawie zamarzła i gdzieś musza coś zjeść. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pustawo tu o tej porze roku. ale za to bardzo przyjemny miałaś spacer. Bardzo lubią Łazienki, więc z przyjemnością obejrzałem zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam je pokazać inaczej niż jesienią. Ludzi było sporo,ale większość nawiązywała relacje z kawkami i kaczkami. Dlatego tak trudno było je fotografować.
    Udało mi się zobaczyć wystawę Skarb z Kijowa - złoty poczet Królów Polskich i wiele nowych detali we wnętrzach.

    OdpowiedzUsuń
  4. podziwiam, ja przy takim mrozie tylko wybiegam do sklepu i szybko wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło było z Tobą pospacerować, widoki piękne, wrażenia także, no i nam zimno nie było.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się w 100% zgadzam z Agatą.. ja też tylko wybiegam do sklepu a potem wracam pod ciepły kocyk :)

    Ale dziękuję za wspomnienia, bo choć było to latem, właśnie to miejsce odwiedziłam podczas mojej ostatniej wizyty w Warszawie :)

    AsiaB

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne Łazienki.Nie byłam tam jeszcze.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję za to, co napisałaś u Pepe Zapata . Miło mi bardzo, nie spodziewałam się tego od Ciebie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego? Przecież to miłe. Twój blog jest baaardzo inspirujący i ciekawy!

      Usuń
  9. Cudowny jest spacer w taki mroźny dzień bez rękawiczek w cieplutkim domku.Bardzo zdziwił mnie łabędź.Nasze łabędzie parkowe gdzieś wywieziono.Tego na noc może chowają?
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wycieczkę, fotki z Warszawy zawsze chłonę w całości, bo nie wiem czy kiedyś będzie Mi dane zwiedzić Stolicę.
    I oczywiście proszę o więcej.
    Moja zamarznięta Odra.... to był akurat moment, że była spuszczona w tym miejscu woda i akurat taki odcinek, że faktycznie wąska się wydaje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam. Odra kojarzy mi się z szeroką rzeką!

      Usuń
  11. Miły pewnie był spacerek,choć bardzo mroźny:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo pięknych, zimowych zdjęć. Interesujące budowle i żywa przyroda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Witaj, miło że wybrałaś się w ten bardzo mroźny spacer!

      Usuń
    2. byłam tylko raz w Łazienkach, więc każda pora na spacer jest dla mnie odpowiednia:)

      Usuń
  14. Mostek wygląda rewelacyjnie i w ogóle wspaniale się spaceruje, szczególnie siedząc w domu:) Super pokazane.

    OdpowiedzUsuń