Piątkowy spacer po parku. Padał śnieg. Osobliwością był fakt, że wejście było boczną bramą, mogłabym zobaczyć budynki i zakątki normalnie niedostępne. Zobaczyłam też bramę wejściową, od tyłu. Odważyłam się na spacer w najdalsze zakątki, dojście do mostu było jednak nie odśnieżone.
Dużo interesujących fotografii i aż tyle śniegu. U mnie śniegu brak, pada deszcz, jest szaro i ponuro.
OdpowiedzUsuńDziś deszcz, wspomnienie po śniegu to odgarnięte sterty na poboczach.
UsuńPieknie wyglada ten park nawet w zimowej scenerii...Z naszego turynskiego sniegu tez juz niewiele zostalo:) I dobrze:-) Byle do wiosny i ciepelka:) Pozdrawiam goraco!
OdpowiedzUsuńa ja nadal się nie wybrałam...czekam chyba na wiosnę już:)
OdpowiedzUsuńwybiorę się tam, gdy liście będą na drzewach:)
OdpowiedzUsuńPiękny spacer:)
Zapraszam do postów z 4 i 12 sierpnia 2011 roku.
UsuńI jesiennego około parkowego spaceru 21 października 2011. r.
Pięknie jest jeśli nie dostrzega się bliskości kominów elektrociepłowni Siekierki. Zimą nie widać!
Znakomita relacja, zółty i czerwony kolor dodają radości. A śniegu na Warmii pod dostatkiem, oby deszcze nie przyszły ze Stolicy :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe ujęcia rzeźb z tymi czapami śniegu. Do tego Wilanów od tyłu. Wycieczka zaowocowała udanymi zdjęciami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję za piękny zimowy spacer po parku i bardzo ciekawe i ładne zdjęcia. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDzięki Tobie poznamy każdy zakątek Wilanowskiego Parku. Mamy nadzieję że latem też nas zabierzesz w to urocze miejsce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy.
Oj tak, chętnie. Choć jak dziecko skończy remont mieszkania, wypady nie będą tak spontaniczne. Przypominam o zdjęciach z 4 i 12 sierpnia po otwarciu ogrodów po odnowieniu roślnin.
OdpowiedzUsuńJaka biała zima.. U mnie już same roztopy.. ale byle do wiosny :)
OdpowiedzUsuńPięknie tam i zimą i latem. Ta biel jest ciekawym tłem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Mam cichą nadzieję, że to była ostatnia śnieżyca. Choć przyznam, że dla mnie też było to ciekawe doświadczenie obserwowanie tego parku zimą. Faktycznie ta biel dała niesamowite tło i przestrzeń jak pojawiła się dzięki bezlistnym drzewom. Wymienione na mniejsze tuje też zmieniły wygląd ogrodów, kiedyś urosną, tworząc alejki, choć to potrwa. Niesamowicie ostry jest kolor elewacji.
OdpowiedzUsuńPostanowiłam poszukać tam też wiosny.
Na podobny spacer wybrałam się wiosną zeszłego roku, szmat czasu, więc też muszę zebrać zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPiękne zimowe zdjęcia z cudownego miejsca.
OdpowiedzUsuńDzięki Mażenko za ten miły, zimowy spacer.
Pozdrawiam z równie zimowego jeszcze, niestety świętokrzyskiego:))
Super fotki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Miłego tygodnia.
Dziękuję za ciepłą ocenę w oczekiwaniu na wiosnę.
Usuń