Ogród różany pachniał intensywnie. Wiatr tylko potęgował zapach.
Fontanny ciągle w remoncie
Poniżej pergola obok, której jest wejście i wyjście do parku
a na koniec muszą być kaczki
Są miejsca pełne jesieni i są jeszcze całkiem zielone....
Gdyby nie liście leżące na trawniku,to jesieni nie byłby za bardzo widać. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTak park jest znacznie bardziej kolorowy.
UsuńTe odnowione części ogrodu angielskiego są ciągle letnie!
Pałac prezentuje się wspaniale. Znakomita harmonia, cisza i piękno. Zazdroszczę takich miejsc. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJak tam jest cudnie!!!
OdpowiedzUsuńJa wiem, ta biel to kamyczki, które tworzą piękne wzory na trawnikach.
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Te kamyczki jak w zagranicznych ogrodach, ładnie się wtapiają, masz rację :)
UsuńŁadnie się z Tobą zwiedza, bo wiesz na co patrzeć.
OdpowiedzUsuńPatrząc chcę się podzielić.
UsuńDziękuję za miłe słowa :)
Tam jest pięknie o każdej porze roku :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
TAK ! Dziękuję :)
Usuńjeszcze naprawdę mało jesiennie:)
OdpowiedzUsuńBlog o życiu & podróżach
Blog o gotowaniu
W poprzednim poście pokazywałam park a tam już jesień i wiele drzew bez liści...niestety.
UsuńAlez tam pieknie! Zaluje, ze tak malo czasu mam zwykle jak jestem w stolicy bo chetnie bym sie tam wybrala.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Warto :)
OdpowiedzUsuńPiękne kadry.
OdpowiedzUsuńMiły jesteś, ale Pałac jest niezwykły.
UsuńPięknie tam jest!!!!Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńZaszły dobre zmiany!
UsuńPiękny ten nasz pałac, a wielki - prawie jak dworzec kolejowy w Aleksandrowie ;) Jest czym się pochwalić. Myślę, że bliskość wody sprawia, że zieleń jest jeszcze żywa. Ładne fotki a druga od góry chyba najciekawsza, no i szósta od góry ;) To z kaczkami też fajne, lubię takie foty z wodą.
OdpowiedzUsuńDziękuję, bliskość wody i elektrowni Siekierki, której kominy sterczą i wyrzucają parę / ? / daje ciepło. Ale w samym parku było złoto i czerwono co widać w poprzednim poście. :) Masz racje jak dworzec słuszne skojarzenie, on jest naprawdę ładnie odnowiony ale nie za duży, nie wysoki.
UsuńTutaj napiszę więcej :) zdjęcia super, ja zawsze gdy jestem w warszawie odwiedzam to piekne miejsce! O karzdej porze roku jest tam pięknie! Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńOj tak, szczególnie teraz, gdy zrewitalizowano ogrody.
UsuńAch, jak tam jest cudnie!
OdpowiedzUsuńI te kaczuszki są urocze....
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Łabędzia rodzina gdzieś się schowała, zresztą tego dnia było dużo ludzi.
Usuńślicznie jak zawsze :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńO Boże jakie cudne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńZ podziwu zatkało mnie całkowicie.
Serdecznie pozdrawiam
To miłe co piszesz, ale tam jest faktycznie "fotogenicznie".
UsuńDziękuję za setny komentarz :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńRzeźby wilanowskie są zachwycające!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo cieplutko:)))
:)
OdpowiedzUsuńnie bylam tam kupe czasu - milo mi sie oglada twoje zdjecia :)
OdpowiedzUsuńWpadam do Ciebie by nacieszyć się pięknem wilanowskich kwiatów i rzeźb.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Miło mi, że pokazuję coś co się podoba. Wiem patrzysz szkiełkiem .. i sercem.
OdpowiedzUsuńJuż coraz chłodniej w Wilanowie...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jednak bardzo cieplutko:)))
Miałam wejść dziś do Parku ale się zachmurzyło i zaczęło padać. Pozdrawiam równie cieplutko :)
UsuńMiło mi, że mnie odwiedziłaś :)
OdpowiedzUsuńLubię wpadać do Ciebie i napawać oczy pięknym Wilanowem i fantastycznymi zdjęciami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję za miłe słowa, zapraszam tym razem do Łazienek
UsuńFajna wycieczka. Ja Wilanó odwiedziłam w lipcu
OdpowiedzUsuńZapraszam na moją relację
http://wirtualnyogrod.blogspot.com/2012/08/w-wilanowie-u-krola-jana-iii.html