środa, 12 marca 2014

Gdzie ta wiosna?

Byłam dziś w parku w Wilanowie. Oprócz mnie spacerowało kilka osób, można więc było pójść w oddalone zakątki. Większość zieleni ukryta pod zimową okrywą. Prace ogrodnicze zaledwie w kilku miejscach polegały głownie na wysypywaniu żwirku. Jedynie krokusy przypominają o zbliżającej się wiośnie..
Gdzie ta wiosna..
 może tam..













Kominy elektrociepłowni Siekierki wychylają się zza bezlistnych drzew,,



7 komentarzy:

  1. Wiosna jest jeszcze dość nieśmiała i bardzo ... delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale krokusy kwitną wiec wiosna tuz za progiem. Ładne ujęcia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie już wiosennie :) bardzo lubię to miejsce - dziękuję za relację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mażenko, Twoje zdjęcia są prześliczne.
    Zachwyca mnie błękitne niebo.
    U mnie robi się wiosenne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz coraz bardziej szukamy każdej oznaki wiosny, każdy kwiatek cieszy nasze oko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za wiosennymi widokami parków czy ogrodów. Wolę naturę, bo w lesie czy na łące już coś się wykluwa.
    To są oczywiście moje odczucia i ma na to wpływ moja młodość. Ogólnie przeciwko wiośnie nie mam nic.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A w mojej okolicy dziś przeszła śnieżyca, to by było na tyle tej wiosny :) Jak zawsze piękne zdjęcia i wspaniały spacer. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń