piątek, 21 listopada 2014

Wilkoń w Wilanowie

Zapraszam na spacer przed Pałac w Wilanowie. Można tam zobaczyć rzeźby Józefa Wilkonia, artysty malarza, rzeźbiarza oraz ilustratora. Jego Arkę pokazywałam przy okazji wizyty w Radziejowicach.













 W parku widać dekoracje podświetlane wieczorem

 a poniżej niesamowite porośle, które zawsze przyciągaja moją uwagę, niezależnie od pory roku






 Wejście do Pałacu - co chwilę, ktoś tam wchodził, bo w listopadzie wstęp o wolny do rezydencji królewskich ale ja nie miałam tyle czasu...



Obeszłam dziedziniec  dookoła..niesamowite wrażenie...
Na najbliższym spotkaniu w ramach Zmysłów Sztuki gościem będzie Józef Wilkoń ale jego rzeźby już zagościły na dziedzińcu Pałacu.

27 komentarzy:

  1. Rzeźby pana Wilkonia jakoś do mnie nie trafiają. Są toporne i zupełnie bez wyrazu. Po prostu brak im piękna. Nawet tak urocze miejsce im nie pomogło.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak jestem pod wrażeniem ich wyrazistości i pięknych oczu!
      Bardziej zainteresowały dzieci niż dorosłych ale to też przesłanie.

      Usuń
  2. Nie przepadam za sztuką współczesną... Jednak w tym przypadku rzeźby Pana Wilkonia budzą moje zainteresowanie.
    Prezentowanie ich w takim miejscu jest dobrym pomysłem.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu zawsze sztuka dominuje :) i zaskakuje.

      Usuń
  3. Rzeźby w stylu ludowym - tak je odbieram. Do parku pasują. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe spostrzeżenie, ja widziałam tylko artystę.

      Usuń
  4. Rzeźba przedstawiająca Łosia najładniejsza:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe te rzeźby, zawsze to jakaś odmiana i sama postawiłabym w ogrodzie takiego drewnianego zwierza a bardzo podoba mi się ten dzik.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a to nie ten sam artysta od karuzeli przy kościele w Lesie Bielańskim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w piosence Marii Koterbskiej? nie wiedziałam ale wygląd, że tak.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jak u Wilkonia ale dzieci się nie bały.

      Usuń
  8. Mnie tam te krokodyle tu nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chwilowe :) ale i zabawne. W parku plastikowe brzydactwa, nabierające wieczorami kolorów, bo podświetlane. A na dziedzińcu sztuka, tak dla przekory! Krokodyl przy kawiarence, może ma ochotę na ciasteczko?

      Usuń
  9. Bardzo oryginalne te jego rzeźby, ciekawa jestem skąd czerpał inspiracje bo takie niespotykane raczej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeźby Józefa Wilkonia mają wiele radości świata, do którego my dorośli czasami tęsknimy, jeśli nie jesteśmy pozbawieni wrażliwości...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne. Bardzo lubię rzeźby w plenerze. W Wilanowie wyglądają znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie się podobają. Są sobą , jakie by nie były. Podoba mi się inicjatywa takich ekspozycji. Nareszcie coś się dzieje w parku wilanowskim. Pamiętam czasy, kiedy było drętwo i nudno.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale pasują rzeźby do parku, bardzo ładnie tam wyglądają.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeźby są świetne i wspaniale zdobią park, chociaż chwilowo . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń