poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Sandomierz

Lubię tu przyjeżdżać. Byłam wielokrotnie i dlatego aby nie powtarzać zdjęć dziś troszeczkę inaczej.
Najbardziej znane zabytki na dziedzińcu zamku w miniaturze i spojrzenie na Bramę Opatowską z różnych stron.
Wczoraj była ładna pogoda i wyjazd to prezent dla mnie. Dziś pierwsza odsłona.
























cd będzie.

20 komentarzy:

  1. I ja te miniatury przy zamku podziwiałam. Wspaniałe jest pierwsze zdjęcie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Polowalan" na "puste" momenty przy miniaturach i tym razem mi się udało Kula sprawiła mi sporo kłopotu z ostrością, trenowałem z nowym aparatem. ..

    OdpowiedzUsuń
  3. "Polowalan" na "puste" momenty przy miniaturach i tym razem mi się udało Kula sprawiła mi sporo kłopotu z ostrością, trenowałem z nowym aparatem. ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego z okazji Imienin :) Fajnie być tam gdzie się lubi i co sprawia nam przyjemność, zdjęcie ciekawe, szklana kula to dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) szklana kula spełnia marzenia a ze znajomymi świętowaliśmy wcześniej, bo mąż Jerzy.

      Usuń
  5. Pierwsze zdjęcie ze szklaną kulą - świetny pomysł :)
    Jak zawsze miło zwiedziłam z Tobą tym razem Sandomierz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sandomierz to takie piękne miasto, że sama też tam chętnie wracam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie byłam w Górach Pieprzowych ale może następnym razem..to miasto jest po prostu ładne.

      Usuń
  7. Piękny spacer! Zdjęcie z kulą świetnie Ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Sandomierza mam i kamień optymizmu i na lodówkę to przyszła przypadkowa kolej na kulę :)

      Usuń
  8. Niezła zachęta do odwiedzenia Sandomierza. Udane foty. Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękne królewskie miasto. I otoczenie i wąwozy. Warte przyjazdu i spacerów..

      Usuń
  9. Świetne zdjęcia. Sandomierz należy do takich miejsc, do których się wraca. A wiesz, że ja najchętniej wracam do Sandomierza jesienią. Tam każdy kościółek otoczony jest dzikim winem. Jesienią tworzą niezapomnianą scenerię
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jesień swoimi kolorami dodaje uroku temu ślicznemu miastu i okolicy

      Usuń
  10. Ja też bardzo chętnie wracam do tego miasta.
    Na Twoich zdjęciach wygląda zjawiskowo.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba byłem, ale nie pamietam, dawno musiało być, kiedyś zajadę

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet makietowy bardzo piękny. Czyli trzeba odwiedzić Sandomierz, koniecznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te makiety ciekawe, chyba taka moda turystyczna albo osoby albo budynki.

      Usuń