środa, 16 września 2015

Wspomnienia - dawny tramwaj

Na ul. Solidarności przed teatrem Kamienica stoi tramwaj. Taki dawny, jeździłam takim, pamiętam drewniane siedzenia i listewki na podłodze i jeszcze wiele innych wspomnień. I konduktora sprzedającego bilety, i pasażerów stojących na zewnątrz....Tramwaj wiózł do przyjemności, na zajęcia, na zakupy wtedy była tu ulica Świerczewskiego....to było tak dawno.....




 A w sąsiedniej bramie krasnal....

12 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałem okazji jechać takim tramwajem. Myślę, że byłaby to całkiem miła przygoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tramwaj to moje dzieciństwo! i też chciałabym sie teraz przejechać takim cudem. Było głośno, warczało, dzwoniło, konduktor z ołówkiem z gumką odliczał i kasował dziurkaczem bilety jak w dawnych PKS ach. A motorniczy miał jakąś korbę i łańcuch...ale to skończyło się na początku lat 70 a może i później.

      Usuń
  2. moje dzieciństwo to już niestety tramwaje z plastikowymi siedzeniami i autobusy ze skajowymi wypychanymi o ile dobrze pamiętam taką gąbką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te to były nowoczesne i ciepłe a teraz są już kolejne :) i na pewno wygodniejsze.

      Usuń
  3. W Olsztynie tramwaje dopiero zaczynają życie. Ale od tych nowoczesnych ja wolę właśnie takie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A te dawne, pewnie były podobne, bo w Olsztynie chyba kiedyś jeździły tramwaje?

      Usuń
  4. Miłe i ciekawe wspomnienie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje dzieciństwo, ten inny, dawny świat...

      Usuń
  5. Po Bytomiu cały czas taki jeszcze jeździ ;) Dla osób spoza Sląska to istna atrakcja ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie byłoby zobaczyć taki zabytkowy tramwaj w ruchu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W moim rodzinnym mieście Grudziądz, też jeździły kiedyś takie tramwaje i mam do nich sentyment, miło wiedzieć, że nie tylko ja mam takie wspomnienia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie:) Ja pamietam wroclawskie tramwaje... Milo jest wrócic wspomnieniami do dziecinstwa.. Zajrzalam na bloga z polecenia Joli z Kielc:))) Szukam toskanskich sladów:) Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń