Podobno zamieszkuje go Czarna Dama. Byliśmy tu wielokrotnie ale już jakiś czas temu,
Obecnie część zamku jest wyremontowana a wstęp jest płatny. Z krużganków roztacza się widok na okolicę. Drzewa urosły, z Kazimierza, tylko z góry Trzech Krzyży można wypatrzeć zarys ruin zamku. Jak byłam, mgła znacznie ograniczała widoczność.
Tym razem wybrałam się na spacer sama, bez przewodnika. Zapraszam na spacer po trzech poziomach krużganków z wyobraźnią...
Dodatkowe atrakcje, to przeniesiony tu dwór z moniak, spichlerz i stodoła.




Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńWiele razy byłam w Janowcu, to naprawdę urocze miejsce.
Pozdrawiam bardzo cieplutko;-)
Nie zaglądałam tu od kilku lat, ucieszyłam się ze pusto .
UsuńZ tego co zostało można wnioskować o reszcie...
OdpowiedzUsuńŻałuję, że nie zeszłam na dół, bo stamtąd można by podziwiać jego wielkość.
UsuńByłam tam byłam:) Ale pustki, turystów wywiało?
OdpowiedzUsuńTrochę czekałam na okazję a kiedy większość poszła z przewodnikiem miałam zamek dla siebie!
UsuńCiekawie prezentują się te ruiny zamku, lubię takie i chętnie bym połaziła po piętrach i popstrykała :)
OdpowiedzUsuńTo takie odbudowane ruiny i bezpiecznymi tarasami widokowymi i jest gdzie chodzić i patrzeć :)
UsuńKlimatyczne miejsce :)
OdpowiedzUsuńTak, mam wspomnienia z dzieciństwa w tym miejscu :)
Usuń