wtorek, 28 czerwca 2016

Bazylika Katedralna w Sandomierzu pw. Najświętrzej Maryi Panny

    Znalazłam się w Sandomierzu przypadkiem i w dodatku sama, miałam więc miasto jakby dla siebie. Byłam tu już wielokrotnie, postanowiłam pójść i obejrzeć "szczegóły". Ranek był pochmurny, miasto sprzątało po nawałnicy, więc po wizycie w Domu Długosz poszłam do Katedry.
Wejściem bocznym znalazłam się we wnętrzu, właściwie bez turystów. Chodziłam oglądałam, usiadłam w ławkach i w pewnym momencie po głośnym nawoływaniu o usiąście w ławkach /ja już siedziałam/ wysłuchałam nagrania o historii tego miejsca. Katedra prawdopodobnie pochodzi z XIV wieku  i zawsze pełniła ważną rolę, była zaraz po tej Krakowskiej; znajduje tu wyjątkowy obraz Matki Bożej Brzemiennej. Obrazy na ścianach niczym kalendarz, jest ich 12 plus 2 zawsze robią na mnie wrażenie, chyba są jednak zbyt dosłownie okrutne, takie historie prezentują...






























 Poniżej Wincenty Kadłubek



 A jak nie wiem co dalej, wsiadam na statek, z ogromnym strachem, ale odważyłam się i było warto. Pogoda zmieniła się wyszło słoneczko tylko Wisła jakaś płytka....






7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wnętrze godne królów i papieży, którzy tu byli....

      Usuń
  2. Przepiękne miejsce - byłam tamtego lata ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tu wielokrotnie ale po raz pierwszy zdecydowałam się na robienie zdęjć w Katedrze!

      Usuń
  3. Pięknie przedstawiłaś Sandomierz. Byłam tam w 2014.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mażenko, widzę, że i Ty miałaś problemy ze zrobieniem zdjęć katedry. Jej wnętrze robi wrażenie, przepiękne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak oglądałam zdjęcia, sama się zdziwiłam. Chyba to miejsce deprymuje, onieśmiela, że robienie zdjęć jest jakby nie na miejscu, jakby naruszeniem sakrum...choć to dziś normalne. Po prostu to wyjątkowe miejsce

      Usuń