poniedziałek, 5 września 2016

Sztynort i to co zostało po pałacu

Pałac należał do rodziny Lehndorff. W czasie wojny pomieszkiwał tu Ribbentrop. Porucznik Lehndorff w  1944 roku brał udział w nieudanym zamachu na Hitlera w Wilczym Szańcu przeprowadzonym przez Sauffenberga co przypłacił życiem, a rodzina została zesłana do obozu koncentracyjnego. Historia tego rodu jest burzliwa poczynając o Krzyżaków, poprzez losy utracjusza wielbiciela numizmatów do modelki, wnuczki porucznika.
Pierwszy zamek był tu już w XVI wieku, bywał tu Ignacy Krasicki. Dawniej istniał tu na półwyspie rozległy park oraz stadnina koni arabskich. I choć sam zamek przetrwał wojnie, to Rosjanie skutecznie go spustoszyli. Dziś to niestety ruiny w odbudowie. U podnóża znajduje się piękne jezioro i marina. Jest tu kilka kafejek i restauracji.











 Remontowany obiekt obeszłam wydeptaną ścieżką dookoła





























16 komentarzy:

  1. Byłam tam i widzę ze od lat się niewiele zmieniło z tym remontem 🙁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak twierdzi wiele osób, a mi wydawało się, że "idą" prace remontowe. Odnowione jest tylko jedno skrzydło.

      Usuń
  2. Może ktoś się weźmie za niego i poprawi jego kondycję...Szkoda, żeby popadł w całkowitą ruinę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obok jest nowy hotel i restauracja, które są jakby całością kompleksu. Może zarabiają na resztę a może i nie. To maleńka miejscowość i ładne miejsce i widoki i kilka jezior w okolicy.

      Usuń
  3. Szkoda, że takie piękne budowle popadają w ruinę.
    Okolica jest malownicza i bardzo piękna.
    Wspaniała relacja, Mażenko.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka renowacja pochłania ogromne fundusze. Dach jest, więc dalsze zniszczenie obiektu raczej nie grozi. Miejsce ma potencjał, ładna marina więc z czasem pewnie powstaną i w pałacu kolejne miejsca noclegowe. Ładne zdjęcia :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się ten dom podoba a koszty naprawy to ogromne.
    Zapraszam do wspólnego komentowania i obserwowaniu bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pałace, zamki - to jest to co tygryski (czyli ja) lubią najbardziej! Świetne zdjęcia. Czuję się jak w jakimś filmie historycznym, albo bajce o księżniczce. Patrzą się na twoje zdjęcia chce się być taką księżniczą w tym pałacu z całego serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pałace, zamki - to jest to co tygryski (czyli ja) lubią najbardziej! Świetne zdjęcia. Czuję się jak w jakimś filmie historycznym, albo bajce o księżniczce. Patrzą się na twoje zdjęcia chce się być taką księżniczą w tym pałacu z całego serca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamki i palace to też moja pasja lubię i kocham 😀

      Usuń
    2. Zamki i palace to też moja pasja lubię i kocham 😀

      Usuń
  8. Tego pałacu nie kojarzę. Na pewno też tam nie byłem. Fajnie, że go pokazałaś. Niestety, aby coś odremontować to trzeba chcieć. Jestem przekonany, że jakby zapadła decyzja dot. renowacji to i fundusze by się znalazły.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie byłam tam niestety...remonty kosztowne, szczególnie, jak konserwator zabytków ndzoruje, byle czego nie da rady odstawić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe tereny, pałac niczego sobie, mam nadzieję, że doczeka końca remontu i będzie znowu chlubą okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I tak jest jeszcze dobrze, Słobity to dopiero kataklizm. Ale tu można jeszcze wszystko uratować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post, super blog!
    Zazdroszczę tych wszystkich przygód :)
    Zapraszam również do mnie w odwiedziny, a tam post o muzeach w Polsce.

    OdpowiedzUsuń