Dziękuję,że byłaś u mnie. Chciałam Ci powiedzieć, że mam na tyle mały karmik (specjalnie) dla ptaszków, że nic większego od wróbelka tam się nie zmieści. Sroki mi za to wysypują ziemię ze skrzynek na kwiatki :-(. Pozdrawiam
To masz faktycznie malutki karmik. Może budowa jego pozwala stanąć na nim srokom . U mnie jeszcze w tym roku nie kombinowały , ale z pewnością tak będzie. Na nie nie ma rady, bo to bardzo sprytne ptaki :-(. Może spróbuj zasłonić z tej strony, z której sięgają do środka. Za efekty nie ręczę :-). Pozdrawiam
I te wąskie uliczki między domami, coś wspaniałego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńUrocze miejsce i zdjęcia. Chodziłam tymi wąskimi uliczkami :-). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA ja całkiem nie dawno dowiedziałam się, że z tym miastem związany jest "Zmierzch".
OdpowiedzUsuńWspaniałe zaułki. Niesamowita miejscowość, te uliczki aż proszą się o spacer :)
OdpowiedzUsuńDzięki za pokazanie
Zachwycająca architektura, dzisiaj się już tak nie buduje. Piękne miejsce, miło się ogląda.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy.
Bardzo urokliwe i klimatyczne:)
OdpowiedzUsuńMiejsca te aż dyszą historią. Świetny dokument.
OdpowiedzUsuńDziękuję,że byłaś u mnie. Chciałam Ci powiedzieć, że mam na tyle mały karmik (specjalnie) dla ptaszków, że nic większego od wróbelka tam się nie zmieści. Sroki mi za to wysypują ziemię ze skrzynek na kwiatki :-(. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiekne urokliwe miejsce! I ja z ogromna przyjemnoscia pospacerowalabym tymi uliczkami!
OdpowiedzUsuńTo masz faktycznie malutki karmik. Może budowa jego pozwala stanąć na nim srokom . U mnie jeszcze w tym roku nie kombinowały , ale z pewnością tak będzie. Na nie nie ma rady, bo to bardzo sprytne ptaki :-(. Może spróbuj zasłonić z tej strony, z której sięgają do środka. Za efekty nie ręczę :-). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńUrocze miejsce.
OdpowiedzUsuńPiękna panorama z góry:))