piątek, 9 marca 2012

Łazienki Królewskie i wiewiórki

Wczorajsza wizyta w parku i Pałacach. Było ciepło jak na tę porę roku i bardzo przyjemnie!
Chopin jeszcze śpi..Palmiarnię ominęłam a Biały Domek będzie czynny od 1 kwietnia.


 Woda jeszcze zamarznięta

 W Pałacu Myślewickim  zainteresował mnie zegar w kształcie klatki jak głosił opis, kiedyś wypatrzyłam tam fontannę na perfumy. A na stawie przed Pałacem na Wodzie ciągle jeden łabędź

 A dalej wiewiórki..


 Powyżej aleja w stronę Pomarańczarni





 Belweder, od strony parku
 Woda zamarznięta



22 komentarze:

  1. Chociażby dla tych cudownych wiewiórek, to poszłabym na spacer nawet przy brzydszej pogodzie. Podoba mi się cały Twój spacer. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewiórki były niesamowite, po rozgryzieniu orzecha wydawały odgłosy cmokania i mruczenia. W życiu nic takiego nie słyszałam. Dzielnie unikały ptaków, które delikatnie starały się odebrać orzechy.

      Usuń
  2. Mazenko piekne te zdjecia, w szczegolnosci wiewioreczki:) I tak blisko:) Cudne slodziaki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, ze czytasz i odlądasz. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Zawsze:) Na to czasu nigdy brak:) A i musze sama cos nowego napisac zeby blog zbytnio nie "zarosl kurzem" :) Milego weekendu zycze i pieknych spacerow:)

      Usuń
  3. Łazienki są piękne, a zdjęcia z wiewiórką powalające.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiewiórki przecudnej urody... i jakoś tak wiosennie wśród ptactwa, chociaż wody jeszcze zamarznięte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W parku trwały wiosenne prace, a wiewiórki potrzebowały orzechów..

      Usuń
  5. Uwielbiam wszystkie Basie :) cudowna jest ta hip - hopowa (trzecia wiewiórka od góry). Niesamowite, że udało Ci się je chwycić w obiektyw :)
    I trochę zmian na blogu :) bardzo ładnie :)
    miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  6. Było ich tak dużo, że którąś udało mi się "uchwycić"...

    OdpowiedzUsuń
  7. Może nie było to Twoim zamiarem ale poczułem, że wiosna tuż, tuż. Przyjemny spacer.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie odczytałeś intencję, miało być wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne wiewiórki :) Kiedyś byłam na spacerze w parku na Agrykoli i jedna weszła na mnie :) Zaprzyjaźniłyśmy się :)

    Pozdrawiam
    AsiaB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak potraktowała mnie wiewiórka gdy byłam jesienią.

      Usuń
  10. Zdjęcia prześliczne !!!
    Ja miałam być w W-wie u siostry ciotecznej w weekend majowy i wczoraj dowiedziałam się, że zginął w wypadku samochodowym w samym centrum W-wy jej osobisty przyjaciel. A tyle mieliśmy wspólnych planów na to spotkanie. Chyba muszę odpuścić wyjazd...Takie życie jest kruche.
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tego wszystkiego nie dopisałam, że blog wygląda ślicznie :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. W Łazienkach Królewskich zawsze jest pięknie ale latem kiedy zielono w koło jest niezwykle pięknie.
    Fajnie pokazane no i ta wiewióra, ruda kita, :))) świetnie uchwycona.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosną,latem pobiegnę też wtedy /raczej pojadę autobusem 166/ ..Dziękuję za komentarze.

      Usuń