czwartek, 13 grudnia 2012

Spotkanie z Aleksandrą Seghi

Dziś spotkałam się z Aleksandrą Seghi. Autorka książek o Toskanii znalazła czas aby spotkać się ze mną i porozmawiać o Włoszech i Toskanii.
 Poszłyśmy do Łazienek, było chłodno i wilgotno.


 W Pałacu na Wodzie stała choinka.

 Staw zamarznięty, w oddali Amfiteatr.

Wracając z Łazienek Alejami Ujazdowskimi, widziałyśmy policję przygotowującą się do wieczornego marszu.
 Poszłyśmy na gorącą czekoladę, która okazała się lurką, ale i tak rozmawiałyśmy, rozmawiałyśmy..

Dziękuję Olu za spotkanie i rozmowy o Włoszech i nie tylko.

17 komentarzy:

  1. Sympatycznie, serdecznie pozdrawiam was obie :)
    Miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  2. I to potwierdza, jak cenne są takie spotkania. Miłych chwil nigdy za wiele. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez dziekuje Mazenko za spotkanie. Jak zawsze bylo milo i sympatycznie. Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ola ma piiiiiękną bąbkę. A w Łazienkach jak zawsze uroczy klimat.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądają Łazienki zimową porą. Nie ma to jak spędzić czas w miłym towarzystwie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a propos czekolady-w sieciówkach niestety zawsze trafiam na klasyczne lury...:(
    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że spotkanie udane :) co do łazienek to są cudowne o tej porze. Myślę, że bita śmietana zrekompensowała tą cieńką czekoladę :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety smietana w mgnieniu oka sama z siebie wyparowala... Mazenko, juz nie pojdziemy do sieciowek!

      Usuń
  8. Zawsze to milo spotkac kogos, kogo sie zna w jakis sposob (ksiazka, blog)... widze z usmiechu Pani Oli, ze spotkanie bylo mile i udane.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Bylo bardzo fajnie. Zreszta kazde spotkanie z Mazena to mile spedzony czas :)

      Usuń
  9. czekoladę zdecydowanie najbardziej lubię robić sama :) i tak przy okazji Świąt często mi się zdarza. Teraz przyszedł czas na pierogi w moim wykonaniu, ale chyba nie dam rady o czekoladzie zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla Ciebie to chyba spotkanie sentymentalne...
    Łazienki piękne są o każdej porze roku.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. To było z pewnością miłe spotkanie w ciekawej scenerii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Rozmowy o Włoszech" można było pewnie prowadzić baaaardzo długo... :-) A i sceneria do tego zachęcała. :-)
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Małą gwiazdkę przed Świętami
    Przyjmij proszę z życzeniami
    Może spełni się marzenie
    Białe Boże Narodzenie.
    Lub, gdy przyjdzie Ci ochota
    Niech to będzie gwiazdka złota.
    Bo, gdy spada taka z nieba
    Wtedy zawsze marzyć trzeba.
    No, a jeśli tak się zdarzy,
    Że srebrzysta Ci się marzy
    Możesz także taką zdobyć
    I choinkę nią ozdobić.
    Gwiazdka Gwiazdce zamrugała
    I choinka lśni już cała.
    Naszych marzeń jest spełnieniem
    Bo jest piękna jak marzenie.
    A pomarzyć czasem trzeba
    Każdy pragnie Gwiazdki z nieba.

    Moc najpiękniejszych życzeń świątecznych:))))

    OdpowiedzUsuń