środa, 23 stycznia 2013

Ogród Saski zimą

Spacerując dziś po zimowym Ogrodzie Saskim wydał mi się on jakiś mniejszy. Chyba brak liści, przeważają tu drzewa liściaste -  powodował takie wrażenia. Między drzewami widać było miasto, ulice, pojazdy. Latem jest kameralnie i kolorowo.


 Stojący na warcie wewnątrz Grobu Nieznanego Żołnierza żołnierze są dogrzewani ciepłym powietrzem. Zobaczyłam to po raz pierwszy. Myślę, że dobrze, bo to tylko ludzie.
 Poniżej, po prawej Gmach Zachęty



Na koniec kawka, która na zdjęciu skutecznie się ukryła, ale klikając w zdjęcie można ja dojrzeć

20 komentarzy:

  1. Kawkę widziałam za szklaneczkami!
    Zdjęcia są śliczne, ale gdyby było chociaż troszeczkę słońca? Byłoby super.
    Mażenko, dziękuję za spacer po Ogrodzie Saskim.
    Przesyłam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło sie z Tobą spaceruje po Warszawie :) ale ja mimo wszystko czekam na wiosenne zdjęcia :) pozdrowienia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Śnieg przynależy z natury górom.

      Usuń
  3. Z pewnością spacer wśród drzew z liśćmi jest o wiele przyjemniejszy, ale teraz też było miło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tam 11 listopada, słoneczko no i zamieszki. Dziś spokój i kaczki ganiające za spacerowiczami. Niesamowicie zabazgrana była rotunda na wzgórzu,oszczędziłam więc sobie zdjęć z bliska grafiti, zawsze mnie to wkurza...

      Usuń
  4. Nigdy zimą Ogrodu Saskiego nie widziałam.
    Latem bardzo mi się tam podobało.
    Mażenko, ja wszystko robię, żeby Ci przypomnieć miejsca, w których byłaś, ha,ha,ha....Może zechcesz kiedyś przyjechać i raz jeszcze popatrzeć. I wtedy może się nawet spotkamy. Żałuję, że jak byłam w W-wie to nie skontaktowałam się z Tobą.Tak jakoś wyszło, może jeszcze kiedyś.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia jak zawsze:))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam to miejsce tylko w wersji letniej, dzięki za pokazanie w wersji zimowej. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima jakoś upraszcza, w słoneczny dzień było by sympatyczniej.

      Usuń
  7. Ja spacerowalam tam tylko latem...Bylo pieknie i naprawde tak kameralnie i ciszej...jak nie w Warszawie:) Ale snieg ma tez troche swojego uroku, zwlaszcza w okresie Bozego Narodzenia:) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..i w górach. Pozdrawiam z mroźnej Warszawy :)

      Usuń
  8. Ładnie Ci wychodzą te zimowe sesje zdjęciowe.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ale mam chroniczny brak słońca !!!

      Usuń
  9. Ja też nie długo będę robił zimową sesje fotograficzną.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja jeżeli chodzi o miasto to jednak tesknię już za wiosną...
    Zima niech już tylko zostanie wysoko w górach.... :-)
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń