Przeglądałam wakacyjne zdjęcia z Chorwacji i dotarłam do tych z wyspy Pag. To jedna z największych wysp Adriatyku, oddzielona od stałego lądu cieśniną. Byliśmy tam na początku upalnego lipca w 2003 roku. Jechaliśmy jeszcze trasą Adriatycką /widoki wspaniałe, odczucia zależne od wytrzymałości i odwagi/ a wracaliśmy już autostradą /własnie wtedy otwartą/. Wjechaliśmy nowym mostem, odbudowanym po walkach pod Zadarem prosto pod słońce. Pamiętam, że przesiadłam się na tylne siedzenie, żeby mówić co przed nami. A przed nami były kozy, osły, inne samochody a nawet żółw. Widoki księżycowe to wiatr bora tak ukształtował powierzchnię.. Mieszkaliśmy w mieście Pag. Na Pagu słynne są koronki, ser oraz żupa solna. Były takie dni, że zasolenie było tak duże, że wystarczyło położyć się na wodzie i bujać obserwując chmury na stałym lądzie, samochody jadące do Nowaliji albo góry Welebit. Miasto małe, z typowymi XV wiecznymi budowlami, mariną i wieloma sympatycznymi kafejkami i tawernami. Odwiedziliśmy oczywiście Zadar ale tam upał spowolnił każdy ruch.
Zdjęcia analogowe, kolory trochę odstają od natury ale pokazują osobliwości tego miejsca.
Poniżej kapliczka upamiętniająca walki, wtedy przecież tak nie odległe w czasie...
W oddali stały ląd, zdjęcie spod pinii....
Upał
Piękne wakacyjne zdjęcia! Cudowne miejsce! :) pozdrowienia zostawiam!
OdpowiedzUsuńMażenko, piękne zdjęcia. Przyznaję, ze nie znam wyspy PAG.
OdpowiedzUsuńFaktycznie jazda autostradą Adriatycką robi wrażenie.
Podobnie jak TY, miło wspominam pobyt w Chorwacji.
To piękny, niezapomniany kraj.
Serdecznie pozdrawiam:)
Piekne zdjecia i piekne miejsca! Koniecznie musze sie kiedys wybrac nad Adriatyckie Wybrzeze Chorwacji. Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńCudowne miejsce!
OdpowiedzUsuńPiękne masz wspomnienia....
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Z pewnością to piekne miejsce bardzo miło wspominasz. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękne, słoneczne wspomnienia. Takie zasolenie wody przydałoby się mi. Nie umiem pływać :)
OdpowiedzUsuńWonderful photos my dear friend Mazena!!!
OdpowiedzUsuńThe place is very nice and piece!!!
Many greetings
Wspaniała okolica, jest tam co robić, świetne miejsce na wakacje.
OdpowiedzUsuńGdy za oknem śnieg pada z radością oglądam zdjęcia ze słonecznej Chorwacji. Pozdrawiam :)
Fajnie zima wrocic do wspomnien z milych cieplych wakacyjnych dni!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Oj zatęskniło się za wakacjami. A tu zima na razie trzyma.
OdpowiedzUsuńNie byłem w Chorwacji, ale można zobaczyć foty. :)
Pozdrawiam. :)
Niezwykle piękne chorwackie krajobrazy. Świetne miejsce na urlop, ale ja wolę ustronne plaże i zapomniane zabytki. Tych tam nie brakuję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Pag na Pagu to na prawdę odosobnione miejsce, odwiedzający jadą dalej nie zajeżdżając do średniowiecznego miasteczka, jadą dalej do Nowaliji , kameralnie i sympatycznie !
UsuńChorwacja, ...jeszcze nie byłam. Zawsze coś wypada, dzięki, że mi ją przybliżyłaś :)
OdpowiedzUsuńAle słoneczna odmiana u Ciebie. Piękne zdjęcia. Kapliczka wspaniała. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście bardzo niezwykła krajobrazowo i klimatyczna wyspa... :-)
OdpowiedzUsuńNa Pagu byłem dwa razy, mnie się podobało... :-)
Jest to chyba najbardziej kontrowersyjna wyspa chorwacka, są różne opinie o niej... Nie wszyscy lubią takie "zimne" krajobrazy...
Mam nadzieję, że pokażę również u mnie na blogu piękno tej wyspy... Ale kiedy?...
Ten brak czasu jest okropny... :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Pag zachowałam w pamięci i choć nie jesteśmy typowymi plażowiczami to odpowiadało mi to miejsce, oczywiście i tak jeździliśmy i zwiedzaliśmy. W miejscowości Pag mimo lipca nie było tłoczno. Preferujemy czerwiec albo wrzesień. Czekam na Twoje zdjęcia, moje marne.
UsuńMasz rację Mażenko, zdjęcia troszkę odstają ale takie były wtedy czasy, jednak to już 10 lat temu. To jednak jest nieważne. Ważne jest to, co zostało w naszej pamięci i jak potrafimy to wspominać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!