niedziela, 3 listopada 2013

Sejm

    Parlament - pięknie brzmi. To ciekawe pod względem architektonicznym miejsce ale emocje związane z tym budynkiem już nie są takie pozytywne. Wybrałam się tam z Kluboteką Dojrzałego Człowieka.
Środki ostrożności niesamowite, grupie oprócz przewodnika towarzyszyły Panie, które obserwowały każdy ruch.  Kobietom kazano zostawić torebki w szatni z dokumentami, pieniędzmi...
Zdjęcia można powiększyć klikając w nie
 Poniżej fotele poselskie wyjęte z miejsca dla niepełnosprawnych posłów
 Sufit nad salą obrad podświetlony sztucznym światłem



 Poniżej fotel Prezydenta z tyłu









 Do głownego wejścia nawet nie wolno się zbliżyć..






 Oświetlenie na suficie

 Laski marszałkowskie








 Poniżej fotel Prezydenta
 Sala Senatu w remoncie, to wszystko co pokazano. Byłam w Sejmie przed laty i wtedy poprowadzono nas dłużej, cóż większe środki ostrożności,  obostrzenia, nie można robić zdjęć na klatce schodowej do biura przepustek. Trochę to wszystko wyprowadziło mnie z równowagi i chyba nie zdecyduje się na kolejne odwiedziny w tym miejscu, nie usiadłam też w ławie poselskiej....

26 komentarzy:

  1. kiedyś też zwiedzałam sejm. ale jak na mnie było tego za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Architektonicznie, to ciekawe miejsce.
    Środki ostrożności... cóż, jakiś czas temu znalazł się taki, co by chciał... więc się nie dziwię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrożność przesadzona jest nie do zaakceptowania, torebki /wcześnie torebki były prześwietlane i wkładano jakieś urządzenie do wnętrza/ nie zostawiłam, zresztą jako jedyna, powiedziałam, że kobieta nie rozstaje się z torebką i dba o dokumenty, zgodnie z prawem :)

      Usuń
  3. zwiedzałam w LO, potem wiele lat pracowałam w okolicy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolica na prawdę ładna i domy i parki, miłe miałaś miejsce pracy, taka zachowana elegancka przedwojenna Warszawa i do centrum blisko.

      Usuń
  4. Obejrzałem zdjęcia i to mi wystarczy. Jakoś nie ciągnie mnie do środka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się zgadzam, i dobrze,że tego dnia nie było obrad.

      Usuń
  5. Mnie też wystarczy jak pooglądałam Twoje zdjęcia.
    Będąc tam pewnie bym się na nich wkurzyła...
    Wolę nie wchodzić by się nie denerwować.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądając zdjęcia zastanawiałam się, czy mogłaś usiąść w ławie poselskiej, już wiem, że nie, szkoda.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jakiś był we mnie bunt. posłem, posłanka nie będę. To jakiś inny świat, a wszyscy mówili, że ławki nie wygodne :)

      Usuń
  7. Dziekuje za wizyte w tym miejscu. Twoje zdjecia oddaja w pelni jego styl. A kontrola, hmm...to czasem naprawde potrafi popsuc fajna wycieczke...Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda to reprezentacyjnie. Pomieszczenia i korytarze są eleganckie i bardzo ładne. Trochę mnie przestraszyła poręcz w kształcie węża . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Budynek z historią. Przyznam, że nie odczuwam potrzeby zwiedzenia. I tak ciągle go widzę w TV.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam, że jak byłam wiele lat temu, to Sejm zrobiła na mnie duże wrażenie. Teraz pewnie byłabym poirytowana kontrolą i zakazem robienia zdjęć. Jednak chętnie odwiedzę Parlament gdy wybiorę się do Warszawy. Choć wybieram się i wybieram i wybrać nie mogę. Dobrze, że chociaż dzięki Tobie stale mam okazję oglądać stolicę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna wycieczka, nigdy nie byłam i miło mi się oglądało Twoją fotorelację.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia fajne, sam budynek robi wrażenie, też raz byłam i zwiedzałam Sejm i byłam bardzo rozczarowana tym, że nie można wejść i usiąść na głównej sali...

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękną wycieczkę odbyłam, dziękuję.
    Na zdjęciach jest pięknie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zdjęcia i relacja. Trochę nasz sejm trąci peerelem, ale podobno ma być rozbudowany za grube miliony, to pewnie wiele się zmieni. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie pokazałaś parlament. Czasem negatywnie kojarzymy to miejsce za sprawą dziwnie wybranych posłów - z listy partyjnej. Tak naprawdę to nie my ich wybieramy, tylko kilku (czterech) facetów, przywódców partii. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś bardzo dawno temu byłem, o środkach ostrożności oczywiście nie pamiętam.
    Podobnie jak większość -> obejrzałem i niekoniecznie chcę tam powrócić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nas jakoś też nie ciągnie do środka, może gdyby nie tak rygorystyczne pilnowanie ale niestety wszędzie teraz pilnują, monitorują... Takie czasy...
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  18. na żywo nie widzałem jeszcze:) origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozdrawiam Cię Mażenko w piękny, słoneczny dzień:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam w sejmie z wycieczką klasową jeszcze w podstawówce, lata świetlne temu;)

    OdpowiedzUsuń