wtorek, 6 maja 2014

Zespół pałacowo - parkowy w Baranowie

   Pozostało dokończyć majowy weekend - cel  podróży.
 Zamek w Baranowie to dawna siedziba rodu Leszczyńskich nazywana "Małym Wawelem".
Dziś ze świetności 14 ha parku właściwie nie widać nic, park,mocno zapuszczony, kilka żywopłotów jakoś tam przyciętych, niewiele kwiatów. Fontanna wyłączona . A bezpośrednio pod zamkiem przygotowane było miejsce na ognisko i wiele kijków, oj czepiam się, a pogoda była bajeczna...a mi marzył się spacer po parku, którego właściwie nie było...
Mam wrażenie, że wynajmowanie sal na komercyjne imprezy bardziej go niszczy niż wspomaga. Oryginalne wnętrza właściwie się nie zachowały a /jak powiedziała Pani przewodnik / meble tapicerowane wykonane na na Wawelu wyglądają na bardzo zużyte.
Zamek jest śliczne a krużganki zachwycają...resztę trzeba sobie wyobrazić.







Herb włascicieli

Poniżej podstawy kolumn









 Jeden z obrazów,tan zainteresował mnie szczególnie bo to Florencja


 Poniżej kaplica







 Poniżej wejście do Zamku





Może to pozostałość dawnego  parku?
Bilet z parkingu daje możliwość zobaczenia parku i dziedzińca. My kupiliśmy bilety do zwiedzania wnętrz z przewodnikiem, choć miałam wrażenie, że zdecydowana część osób przyłączyła się do grupy. Gdy przed wejściem do kaplicy oddawaliśmy kupony od biletów, jakoś mało nas zostało.
Mogłam kupić magnes na lodówkę, czego np. nie było w Kurniku
A potem był słoneczny Sandomierz ale od tego zaczęłam majówkowe "sprawozdanie".

34 komentarze:

  1. Dziękuję za wspaniałą wycieczkę po Baranowie. Miejsce warte zobaczenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe są kolorowe herby na króżgankach.

      Usuń
    2. Detale są wspaniałe.

      Usuń
  2. Imponujący, piękne wnętrza, krużganki niczym na Wawelu.Wielka budowla, aż się wierzyć nie chce, że aż taką powierzchnię wielkie rody potrzebowały do życia :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krużganki od wewnątrz są nie zabudowane, od razu przypomina się film: Czarne Chmury nagrywany w tym miejscu. To mały Wawel, dlatego tak podobny. Nie umiem ocenić powierzchni ale na pewno sporo.

      Usuń
  3. Wspaniała rezydencja i przepiękna zdjęciowa relacja...
    Myślę, że w najbliższym czasie odwiedzę Baranów.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My przejechaliśmy 200 km, bo od szkoły podstawowej tu nie byłam i warto zobaczyć to miejsce.

      Usuń
  4. Ładne zdjęcia. Szkoda, że takie to zaniedbane jak to napisałaś. Lubię jak są zadbane parki, ogrody, fontanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Park a raczej bezpośrednie otoczenie zamku /bo reszta to pole golfowe/ ma jeszcze asfaltowe ścieżki ale żywopłoty dodają uroku i może jak pojawią się kwiaty, będzie lepiej.

      Usuń
    2. Żywopłoty są sympatyczne, ale trzeba o nie dbać. Mnie osobiście bardzo podobają się liczne ronda, place i parki w moim mieście gdzie w tym roku zostały obsadzone kwiatami. Wygląda to wszystko bardzo ładnie, kolorowo :)

      Usuń
    3. Ładna zieleń, zadbana ozdabia nawet brzydkie ulice :)

      Usuń
  5. Kontakty na pleksji. Wcale to nie głupie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiele takich zabytków niszczeje w polsce. akurat na to szkoda pieniędzy. kiedyś historia będzie tylko na fotografiach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bilet kosztuje od od osoby 15 zł, myślę, że sporo, a zamek sam się broni bogactwem ornamentów i detali. Jakieś tablice z informacją o unijnych pieniądzach też były, warto było zobaczyć krużganki i magnolie przed pałacem.

      Usuń
  7. Wizytówką każdego zamku powinno być jego otoczenie, bo to ono robi na nas pierwsze wrażenie. Tutaj mimo braku pięknego zadbanego ogrodu, zamek się sam obronił - jest piękny. Przyciąga detalami. Piękną miałaś majówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Detale i elementy architektoniczne są historyczne czyli stare i bardzo ciekawe a do tego rynek w Baraniwie i ta legenda.

      Usuń
  8. Zamek jest naprawdę śliczny, Twoje zdjęcia są przepiękne.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była ładna pogoda i ładny Zamek.

      Usuń
  9. Jakoś nie zwróciłem uwagi na te podstawy kolumn, że każda inna. Generalnie byłem bardzo rozczarowany pobytem na Zamku, dużo lepiej prezentuje się z zewnątrz niż wewnątrz. Ładnie go nam pokazałaś, zdjęcia pięknie ukazują co ciekawsze elementy architektoniczne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, ja niestety też zawiodłam się, ale ładna pogoda wynagrodziła nawet brak parku, bo to jedynie mierne otoczenie Zamku. Te podstawy kolumn są niesamowite, dlatego chyba po raz pierwszy wstawiłam kolaż.

      Usuń
  10. Zamek jest przepiękny...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma wielki potencjał i ciekawą historię.

      Usuń
  11. Piękne miejsce i piękne zdjęcia. Kolejne miejsce warte odwiedzenia, gdzie jeszcze nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam.
    Piękny jest ten pałac.
    Stwierdzam, że Polska jest pięknym krajem tylko niedocenianym
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie się podoba ten zamek/pałac...
    Szkoda tylko, że mam tak daleko...
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ode mnie też było daleko i zbieraliśmy się kilka lat..

      Usuń
  14. Piękny jest. Jak miło popatrzeć jak takie obiekt jest wyremontowany i błyszczy jak za czasów świetności.

    OdpowiedzUsuń
  15. W Baranowie byłam jedyny raz w 2007 kiedy to objeżdżałam południowy wschód Polski. Bardzo mi się podobał, ale przymusowego przewodnika, miałam ochotę udusić własnymi rękami, tym bardziej, że był zupełnie nie potrzebny w odróżnieniu do Łańcuta i Krasiczyna. Szkoda tylko, że wszystkie obrazy to kopie z Narodowego w Warszawie, bo jak większość zamków i pałaców, również Baranów został do cna splądrowanym przez zawieruchy wojenne.
    Pozdrówki. Piękne foty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, a to co stanowi rzeczywista wartość - niszczeje.Może warto by jak w Wilanowie zabudować krużganki.

      Usuń
  16. Wiele u Ciebie postów poświeconych tematyce zamków i pałacy- dzięki- interesuje Mnie ta tematyka , więc chłonę obrazy w Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń