piątek, 16 stycznia 2015

Wiele radości na raz. Fort na Żoliborzu i Toskania na biało-czarno.

A wszystko to przypadkiem, w środku dnia przy słonecznej pogodzie. Zaledwie kilka kroków od metra Plac Wilsona znajduje się park im. Stefana  Żeromskiego i tam dziś poszłam na spacer.


















 Zupełnie przypadkowo weszłam na dziedziniec, bo amfiteatr i kawiarnia były zamknięte.
 A potem do wnętrza....

















20 komentarzy:

  1. Mażenko, to wspaniale, że pokazujesz różne ciekawe zakątki Warszawy. Dla mnie Żoliborz to powrót do życia dawno minionego... A czarno-białą Toskanię na pewno zobaczę, nie mogę pominąć takiej podróży do Włoch... :) Uściski!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że zajrzałaś :) i, że mogłam choć troszeczkę przypomnieć Ci Żoliborz.

      Usuń
  2. Chyba chodziłam tam do klubu garnizonowego na kabarety, tylko, że tam się wchodziło przez budkę strażniczą........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybieram się tam aby jeszcze raz zobaczyć "Toskanię" i nie wiem którędy wejść:)

      Usuń
  3. Bardzo udany spacer, a my znów coś nowego mogliśmy zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć jest tam często to nie wchodziłam do parku :)

      Usuń
  4. Mażenko, z ogromną przyjemnością oglądałam zdjęcia " Toskanii".
    Bardzo lubię Twoje spacery. Dzięki nim poznaję zawsze coś pięknego i ciekawego.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  5. Piękny spacer. Dwie przyjemności za jednym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fort ale nie o przeznaczeniu jak Cytadela Warszawska, to jej kontynuacja. Dziś z przeznaczeniem na rozrywkę.

      Usuń
  6. Całkiem obce mi miejsce w Warszawie, z przyjemnością pospacerowałam z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadbane i udostępnione. Nie zaglądałam tu, bo pamiętam to miejsce jako mało sympatyczne i zaniedbane. Wszyscy znają Cytadelę a to dalsza część umocnień.

      Usuń
  7. Nie znam, ale chętnie pospacerowałem z Tobą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednak dalej "przechodzi w Cytadelę

      Usuń
  8. Ciekawe miejsce, bardzo ładne fotki.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu, ja od lat bywam na palcu Wilsona, woem jak przebiega Cytadela ale nigdy nie zaglądałam tu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, ze poszłaś na spacer w ciekawe miejsce, bo i z pewnością wystawa była interesująca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był jedyny słoneczny dzień i bardzo się cieszę, że poszłam !

      Usuń