Woda, pomost, w oddali łabędzie ach Mazury, jakie cudne...
Potem ulubiony parking
i tajemniczy krzyż, ślad przeszłości...
Zajrzeliśmy do Nidzicy, poszliśmy na zamek, że by zobaczyć jak wygląda po rewitalizacji..
Kiedyś z rynku widać było wieże zamkowe
A poniżej Ratusz, przed, którym zakopano kapsułę czasu ale o tym pisałam dużo wcześniej..
Jeżeli to jest pomnik Klenczona, to na zdjęciach jest Szczytno.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne są Twoje zdjęcia.
Zamek w Nidzicy jest bardzo ciekawy.
Pozdrawiam bardzo cieplutko;-))
Tak to kolejny raz Szczytno a ja nie dałam tytułu.
UsuńNo to zdarzyła się zagadka...:-)
UsuńByłam tam kilka razy. Część miejsc ze zdjęć pamiętam. Fajnie wrócić w znajome miejsce :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo proszę :)
UsuńJak do tej pory nie miałam okazji być w Szczytnie, a widzę, że to bardzo ciekawe miejsce, warte odwiedzenia. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNidzica to wrota Mazur a Szczytno to moje ulubione miejsce...
UsuńKlenczon i woda...tak na krótko.
Kiedyś tam byłam ale chętnie bym pojechała jeszcze raz, podobają mi się te miejsca, które pokazujesz i jakoś nie mogę ich skojarzyć :)
OdpowiedzUsuńSzczytno, Mazury to taki wypad na jeden dzień i powrót do ulubionych miejsc. Nie nocujemy, kot czeka w domu.
UsuńJestem singlem. przy okazji dobrze zbudowanym - wzrost ponad 180 cm Wykształcenie wyższe, własna firma, ogromny dom, spory majątek . Podobno przystojny, męski i miły ale... też nie chcę byle kogo. Większość kobiet, które w życiu spotkałem nie nadaje się na poważny związek. Chcąc założyć rodzinę z wartościową kobietą mężczyźni też mają problem i często też wiążą się z byle jaką, pierwszą lepszą. Mój komentarz jest tak dla równowagi bo jest też sporo mężczyzn świetnie wykształconych, zarabiających i wysportowanych, którzy nie chcą durnych kur lecz inteligentnej partnerki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJak jest woda to zawsze punktuje. Wygląda ciekawie, nie pamiętam jednak czy byłem, choć często kręcimy siępo okolicy, będzie czekać w kolejce
OdpowiedzUsuńWarto, a potem na wieżę i widać daaaleko! Choć to nie ten jużZamek, co to Jurand ze Spychowa...w Krzyżakach..
Usuńładne zdjęcia, pozdrawiam cieplutko:))
OdpowiedzUsuńTyle razy tu byłam, że coraz trudniej szukać nowych miejsc i ujęć.
UsuńBardzo ładne miejsca!
OdpowiedzUsuńTo ukochane Mazury.
UsuńŁadna wycieczka. Okolica na zdjęciach wygląda na cichą i spokojną. Byłaś wiele razy, czyli warte jest zobaczenia :)
OdpowiedzUsuń