Pogoda nie sprzyjała zdjęciom ale zawsze jak jestem w Czerwińsku lubię spojrzeć z tarasu na Wisłę, wtedy wracają wspomnienia....
Okolice Klasztoru i wnętrza pokazywałam wielokrotnie, dziś teren, chyba lepsza nazwa parkowy.
Poniżej niesamowite białe brzozy
Cóż, brak słońca i chwilami deszcz ...i wyszły takie sobie zdjęcia.
Widok na park, który jest w jesiennej szacie, jest bardzo ładny. Miło było oglądać. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńKiedyś tam zawitałem wracając z Mazur, ale zastałem zamknięty kościół. W jesiennych barwach miejsce to prezentuje się bardzo ładnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Pamiętam pisałeś, może kiedyś uda Ci się wrócić. Świątynia zasługuje na uwagę :)
UsuńTak mam blisko, a nigdy tam nie byłam! Dzięki za ciekawy post.
OdpowiedzUsuńWarto tu Jagiełło przekraczał Wisłę co upamiętniają dwa miecza a rycerze Jagiełły ostrzy li swój oręż o kolumny które są przy wejściu do Kosciolat
UsuńDziękuję za miły jesienny spacerek :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMażenko? przecież twoje zdjęcia są bardzo piękne. Świetnie obrazują jesienną porę roku. U mnie też przez dwa tygodnie padało.
OdpowiedzUsuńNa szczęście dzisiaj przestało.
Pozdrawiam serdecznie:)*
Cudowne miejsce, tak pięknie ozdobione kolorami jesieni.
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto było tam pojechać jesienią.
Pozdrawiam bardzo cieplutko;-)